Blog > Komentarze do wpisu
O Szubińskiej, czyli serial trwa i trwać będzie

Pamiętacie ubiegłoroczną serię wpisów o łataniu ul. Szubińskiej? Tej zimy, choć aura łaskawa była, życie dopisało kolejne dwa odcinki. I pewnie dopisze następne.

Przypomnę, że chodzi o fragment ,,pod górkę'' między pl. Poznańskim a Centrum Szkolenia NATO. Nie pamiętam dokładnie, ale w ubiegłym roku drogowcy łatali tam dziury z dziesięć razy. Czasami na bogato - z frezarką, nie było to jakieś tam byle jakie lanie masy bitumicznej w wyrwę.

Niestety, z gorzką satysfakcją muszę odnotować, że miałem rację - jeden sezon wystarczył, by w łatach zrobiły się dziury. I to mimo tego, że tej zimy stosunkowo mało było ,,przechodzenia przez zero''. Nie twierdzę, że jezdnia jest w jakimś katastrofalnym stanie. Ale nadal uważam, że bez generalnego remontu wlewamy ten asfalt w błoto.

Dlatego ucieszyłem się na wieść, że ratusz zamierza starać się o unijne pieniądze na naprawę Szubińskiej. Taką szansę dał marszałek, ogłaszając konkurs na dofinansowanie remontów dróg wojewódzkich w granicach największych miast Kujawsko-Pomorskiego. Ku mojemu zdziwieniu, odcinek, który z taką lubością opisuję, nie znajdzie się w bydgoskim wniosku. Zmodernizowane mają być obie nitki arterii od rogatek Bydgoszczy do ul. Pięknej. Na całość pieniędzy nie wystarczy (możemy dostać  maksymalnie 4 mln zł), a ,,mój'' fragment ma ponoć lepszą podbudowę.

Nie mam powodów, by drogowcom nie wierzyć, ale z lubością będę liczył, ile to jeszcze razy pojawią się na Szubińskiej, by łatać dziury. Jednego nie popuszczę - jeśli w końcu doczekam się modernizacji odcinka ,,pod górkę'', nie wyobrażam sobie, by przy okazji nie powstała ścieżka rowerowa. Widnieje bowiem w planach na tej mapie, co to ją opisywałem. Budowa drogi dla rowerów w tym miejscu będzie musiała wiązać się ze zwężeniem pasa zieleni między jezdniami, bo na chodniku piesi i cykliści się nie zmieszczą. I to będzie kolejny test - jeden z wielu przy nieistniejącej infrastrukturze - na stosunek miasta do rowerzystów. Mam nadzieję, że wyjątkowo nie obleją egzaminu.

***

Wow, trzeci wpis w ciągu trzech dni. Jak za starych dobrych czasów. A podobno taki leniwy jestem ;-) Trochę w śledzika potańczyłem w Kubryku, więc jeszcze coś żwawego zagram. Maryla Rodowicz - Małgośka

wtorek, 21 lutego 2012, tyczyno.andrzej

Komentarze
Gość: arafat11, 2.26.66.18*
2012/02/22 14:10:26
czy jezeli powstanie sciezka rowerowa kosztem pasa zieleni to oznacza brak szansy na tramwaj na szubinskiej w przyszlosci ?
-
2012/02/23 01:51:27
Andrzej, proszę nie pisz już o Szubińskiej :))) Tyle jest bardziej dziurawych ulic, które wymagają NATYCHMIASTOWEJ interwencji czy są pieniądze z Unii czy nie. Ot choćby Śniadeckich, które jest w katastrofalnej kondycji. Za takie "kwiatki" trzeba by się wziąć...
-
Gość: gucio bydgoski, 188.147.200.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/23 07:57:43
To całe tzw łatanie jezdni to w bardzo wielu przypadkach marnowanie naszych pieniędzy.Wystarczy popatrzeć na rodzaj materiału,kulturę pracy tych pożal się boże,,firm drogowych,,sprzęt,stosowaną,,technologię,, i już nic nie dziwi że żywot tych wielu naprawek jest taki krótrki.To KLAJSTROWANIE a nie naprawa.Gdzie NADZOR no i gwarancje ?Następna WAZNA ulica do Generalnego remontu to Sniadeckich.Czyli wstyd śródmieścia.Jest to ważny szlak wiodący od dworca i należy go co rychlej przywrócić do godnego stanu.Po drodze wyczyścić Plac Piastowski i tak powracać do roli MIASTA a nie bezładu niby handlowego.Szkoda tego nkawałka miasta.Potem Pomorska.Niech władze docenią już bardzo widoczny trud rewitalizacji kamienic.Więc może tak połączyć te wysiłki ?.Ale czy facet dojeżdżający do pracy nie tymi ulicami jest w stanie to zrozumieć.Najważniejsze to GABINET i kasa na dojazdy.Ale przecież NIE O TO CHODZILO paniespod rogatej czapki !!!
-
Gość: Fan, 50-115-42-205.static.webnx.com
2012/02/23 13:49:49
Jezu, nie da sie Pana czytać ... Jest Pan największym malkontentem jakiego znam...a do tego zdziecinnialym
-
Gość: fan, host-212-67-157-158.cable.net-inotel.pl
2012/02/24 19:03:48
ktoś się podszywa pode mnie.w razie czego to pisał inny fan. ja jestemfan 42
-
Gość: Jacek, 178.180.160.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/26 22:54:51
W naszym mieście pragnienia chyba należy redukować do minimum. Dla mnie już by prawie wystarczyło jako rowerzyście nowy chodnik lub ścieżka rowerowa* po zachodniej stronie w miejscu byłego chodnika- obecnie praktycznie pobojowiska z pokruszonych płyt.
*tak czy tak chodziliby tam piesi, jak znać życie
-
2012/02/27 01:19:30
Fan42,
Fajnie, że to napisałeś, bo rzeczywiście poprzedni komentarz skojarzyłem z Tobą. I trochę smutno mi się zrobiło - zabolało jak cios nożem w plecy. W końcu łączy nas muzyczna pasja. Ale teraz wszystko jasne :-)
Na pozostałe komentarze odpowiem w wolnej chwili.
Pozdrawiam wszystkich (Fana, który fanem nie jest, też)
Eintopf, czyli Bydgoszcz od kuchni

Wypromuj również swoją stronę